Wreszcie przestało padać to i ja wreszcie sie obudziłam zarówno pod względem kulinarnym jak i pielęgnacyjnym.
Wizyta w hebe zakończyła sie kupnem nowych maseczek i masażera którym będe wmasowywać serum ujędrniające ( tak tak żyje nadzieją że obejdzie się bez plastyki... wiem jestem naiwna, ale mimo wszystko mam taka nadzieje). Oczywiście po powrocie od razu wziełam sie za masowanie ;) Powiem szczeże że nie myślałam że aż taka ilość serum pójdzie przy tym sposobie aplikacji, no ale co tam skoro ma lepiej działać to przeżyje kupowanie nowej butelki nawet co tydzień ;) .
Muszę sie pochwalić że dziś zamiast jajek jadłam mięso ;) na obiadek burger wołowy (75g), mój ulubiony sklep mięsny ma w ofercie takie burgery 100% wołowiny tylko że zmielone, uformowane na burgera i zamrożone :) idealna opcja dla leniwców. Ja swojego burgera podałam na sałacie z warzywami typu pomidor i ogórek. Był pyszny. Na kolacje zjadłam kawałek mięsa z rosołu na jutro z młodą kapustką ( moja wersja kapusty to sama kapusta i marchewka bez zadnych zasmażek itd. taką od zawsze lubie najbardziej :)
Był też spacer :) może dupy nie urywa bo tylko dwa kilometry ale biorąc pod uwage ostatnie dni dobre i to :)
Jednym słowem dzień udany, oby tak dalej:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Moja waga jest wredna ...
Zaczne od końca ;) Wieczorem weszłam na wage i to co zobaczyłam było woowwww 98.9 kilogramów !!! Nie mogłam uwierzyć więc weszłam jeszcze ...
-
# pielęgnacja # ziaja # peeling # porównanie # multimodeling Dziś chciałam wam powiedzieć kilka słów o peelingach ziaja multimode...
-
Napiszę kilka słów o sobie. Jestem mamą, sytuacja w pracy mało stabilna z powodu przeciągających się zwolnień spowodowanych depresja, mies...
-
Witajcie kochani. Dzisiaj trochę odbiegne od tematu jako takiej diety a napiszę kilka słów o kosmetyce. Oczywiście nie jestem kosmetyczna...





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz