poniedziałek, 1 maja 2017

Do dupy....

Myślałam że to przez pogodę czuje się jak kupa gowna, ale nie. Myślałam że z każdym straconym kilogramów będę czuć się lepiej, ale nie. Myślałam że po operacji będę szczęśliwa, ale nie jestem. Natomiast wydaje mi się ze wróciła do mnie stara znajoma depresja :( Jestem strasznie samotna, każdy ma wyjebane na łaskę która całe dnie siedzi w domu .... jest majówka A ja nawet nie mam z kim zorganizować grilla, nigdy nie jestem sama A jestem samotna - głupie co? Śpię do 11 w nocy nie mogę zasnąć... śnią mi się jakiej popierdolone wizję, mam wrażenie że staje się wariatka i zaczynam mieć tego dość. Z reszta po co ja to pisze jak i tak nikt tego nie przeczyta...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moja waga jest wredna ...

Zaczne od końca ;) Wieczorem weszłam na wage i to co zobaczyłam było woowwww 98.9 kilogramów !!! Nie mogłam uwierzyć więc weszłam jeszcze ...