środa, 26 kwietnia 2017

Problemy z gastroskopia :( ( 2 lutego 2017)

Ciągle tylko problemy i problemy... wczoraj przelozono mi gastroskopie co całkowicie zrujnowalo mi terminarz badań do operacji bo jeśli wezmą wycinki to wynik będzie za późno:( mimo kłopotów finansowych muszę badanie zrobić prywatnie i jadę w poniedziałek :( strasznie się boje. I kolejny problem skoro w poniedziałek gastro musiałam przełożyć iść... Ciągle tylko dzwonie, jeżdżę i zalatwiam istne szaleństwo.
Moja dieta dziś to jedna wielka kupa już od rana bo zaspalam, musiałam zawieźć mamę na kontrolę w szpitalu czyli śniadania brak... nadrabiam w macu... droga powrotna znowu obiad, opcja ciut lepsza bo pierś z kurczaka z rozna. Ale nie poddaje się od powrotu do domu biorę się w garść. Dobranoc uciekam spać bo jutro kolejne wizyty u lekarza.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moja waga jest wredna ...

Zaczne od końca ;) Wieczorem weszłam na wage i to co zobaczyłam było woowwww 98.9 kilogramów !!! Nie mogłam uwierzyć więc weszłam jeszcze ...